„Chrystus Ukrzyżowany” z Kolbuszowej Dolnej z 1. poł. XIX w.

Piękna drewniana rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego pochodzi najprawdopodobniej z I poł. XIX w. Przed kaprysami pogody chronił ją przez lata blaszany daszek, nie udało się jednak uratować całości polichromii. Przez 150 lat kapliczka wisiała na prastarym wiązie, który rósł tu niedaleko, w Kolbuszowej Dolnej, przy ul. Tadeusza Kościuszki. Jesienią 1973 r. lokalne władze zadecydowały, że jezdnia w tym właśnie miejscu ma być poszerzona, a zabytkowa kapliczka zlikwidowana. Wywołało to oburzenie proboszcza i mieszkańców parafii, nie znalazł się też nikt, kto podjąłby się zniszczenia tego niewielkiego obiektu sakralnego. Podjęto decyzję, że Ukrzyżowanego należy przenieść. Skansen jeszcze nie istniał, ale Muzeum Regionalne dysponowało od niedawna działką. Na niej miał w przyszłości powstawać park etnograficzny. To tam, na zupełnie jeszcze pustych polach, przygotowano miejsce dla zabytkowej kapliczki i 20 listopada 1973 r. przeniesiono pień wraz z rzeźbą. Ówczesne władze partyjne nazwały to wydarzenie „przeprowadzką bożka”. Kapliczka stoi w skansenie już ponad 40 lat i zmieniło się tylko jej tło – zupełnie już zmurszały pień wiązu wymieniono na pień dębu, a ozdobny blaszany okap został zrekonstruowany.