ETNOnotatnik

Wspomnienie św. Łucji

Przed reformą kalendarza święto to wypadało ok. 23 grudnia, a więc w okresie zimowego przesilenie. Stąd też wynika znane przysłowie: „Święta Łuca dnia przyrzuca”.

Św. Łucja była szczególnie czczona w Skandynawii, gdzie tego dnia urządzano pochody dziewcząt niosących zapalone świeczki.

W dzień św. Łucji wróżono. W okolicach Kolbuszowej o świcie wkładano do wody gałązkę wiśni – jej zakwitnięcie na święto Trzech Króli miało zwiastować pomyślność i urodzaj w nadchodzącym roku. Od św. Łucji zaczynano także obserwację pogody – na tej podstawie przepowiadano jakie będą kolejne miesiące nowego roku. Do wróżenia pogody wykorzystywano także dwanaście łupek z cebuli, które wypełniano solą. Każda łupina odpowiadała kolejnym miesiącom. Jeśli sól namokła znaczyło to deszczowy miesiąc, gdy pozostała sucha  - ładną pogodę.

W wierzeniach ludowych panowało przekonanie o szczególnej aktywności czarownic tego dnia. Stosowano wiele praktyk, mających zabezpieczyć dom i obejście: pilnowano małych dzieci, aby ich czarownice nie odmieniły, w stajniach i oborach zawieszano święcone zioła, a nad głowami bydła wypowiadano zaklęcia, nie wpuszczano do zagród obcych kobiet, aby nie „zabrały” mleka krowom.

Od dnia św. Łucji rozpoczynano przygotowania do świąt Bożego Narodzenia.


Źródło:
Barbara Ogrodowska "Święta polskie – tradycje i obyczaj, Warszawa 1996, s. 345.
Krzysztof Ruszel "Lasowiacy. Materiały do monografii etnograficznej", Rzeszów 1994, s.123.